Dziś miałam rekord w spaniu ! Spałam do 13:30 !!
SZOK . Ja i ta godzina ! Zawsze śpie do ok 11.00, ale nie do 13.30 ! Myhyhyhy, jestem z siebie dumna :) A więc tata ryczał na mnie, że tak długo śpie xD . A potem zrobiłam sobie śniadanie. Małe śniadanie xD . A 13.45 jeść śniadanie xD.
Miałam dziś jechać z Paulą na leśny, ale taka pogada, że nic nie chce się robić ;/
Michał... .... Nie wiem co się dzieje. Nie przyszedł wczoraj się spotkać ani nie ma go od tamtej pory na fejsie ;/ Nie wiem co z nim :( . Pinki i Mózg fajnie sobie ułożyli spanko w papierze toaletowym - Dzięki Karolina za pomysł :) - I tak sobie tam śpią :) Wczoraj do 10.30 byłam na hodowli karmić ryby z Olą :)
Baks dziś do weterynarza musi jechać, bo oko mu ropieje i gryzie się aż do skóry. W niektórych miejsca nie ma sierści ;/ Biedy. Łukasz mówi, że ma alergie na coś. Nie wiedziałam, że pies może mieć alergie xD. Wieczorem dodam kolejnego posta. I będzie kilka zdjęć z dyskoteki :)
Bayos ! ; **
Musiałam też pokój posprzątać xD












