Heii !
Dziś jak zawsze notka związana z tematem ( tak jak zawsze ), ale na początku chciałam was przeprosić, że dłuuuugo nie pisałam ;-] Ale nie miałam weny ;/ No co do coca coli - siedzi przy mnie : P Już część niej w moim brzuchuu :d Hmmm ... No nie wiem, powiedziałam mamie, że mam dredy (2), ale nie było ryku ;P NA SZCZĘŚCIE ! Zdjęć w najbliższym czasie nie będę dodawać, bo aparat mi się zepsuł, a w telefonie mam takie piksele, że szoook . ! Nawet właśnie nagłówek na moim blogu ( u góry ) jest zrobiony aparatem w telefonie ;/ ale myślę, że jak będę miała sprawny aparat cyfrowy to będzie inny nagłówek :) Nie wiem o czym z wami popisać :/ Jeśli o coś chcecie zapytać piszcie w komentarzu lub na e-mail : paulinka3@op.pl
Myhyhyh, a ja kończe :)
Byoos ! ;**
Ps : Macie tutaj taki wierszyk takiego chłopaka, jest cudowny ( wierszyk) i jest o filmie Trzy Metry Nad Niebem i Tylko Ciebie Chcę :
Siedząc na ławce w parku, zadumiona
wspominała chwile spędzone
w jego ramionach..
Przecież było idealnie było im jak w niebie..
pięknem nasycone było to wspomnienie..
Każda minuta razem.. była na wagę złota,
Lecz los zdradziecko poplątał ich romans
I skończyła się miłość, która wiecznie trwać miała
On poszedł do innej.. Ona została sama..
Nie minął rok cały.. rolę się odwróciły
On do Niej chciał wrócić.. ale był już inny..
Ona szczęśliwa, zaznała spokoju
On szlochał samotnie w zamkniętym pokoju..
Żałował dopiero.. gdy zobaczył co stracił...
Piękny, niee ? :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz