No siema :D
Jak tam u was ? U mnie pięknie. Dziś byłam u Karinki
♥ i miałam jazde z moją supersuper instruktorką- Martą. Mój niegrzeczny konik nadepnął jej na noge, oj oj ;C. Biedaczek z Marty ;( .
Było troche galopu, mnóstwo kłusa oraz skoki do 50 cm, i to jeszcze na oklep !!! .
Woooooow. Nie no, super dziś było. Mam szczęście, że mam Karinę. 13 października jade na zawody - hubertusa !!dopiero za pare tygodni a ja już się boje xD . Nie wiem jak to będzie bo Karina to bardzo uparty koń, który wszystkiego się boi :D . Yhm . Pinki i Mózg zostają sprzedane, alergia mamy i siostry -,-.
Nie wiem co pisać, jutro chyba zrobie Outfit :) Taki niedzielny :D
Ja lecem grać w simy
♥ Pa wszystkim ♥ ♥ ♥

Karinkowe chrapy
♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz