heei :)
Wróciłam właśnie z dworu, na którym zbierałyśmy z Izą ( Buzą ) cukierki :) . Duuużo ich jest. Dziś miałam iść na ten pogrzeb, ale zapomniałam dać mamie napisać zwolnienia. ;/ i nie poszłam. Tak żałuję, mogłam iść do kościoła zamiast do szkoły -,-. Ale jak wróciłam ze szkoły poszłam z Izą na grób i zapaliłam świeczkę dla Banana i Kijo [*]. i tak do godziny 17:15 sprzedawałyśmy kwiaty. Jutro muszę o 5:3O wstać bo o 6:3O muszę być już u Izy, ponieważ jutro znów sprzedajemy kwiaty. Tak zimno będzie, że wole nie myśleć o tym tylko ogrzewać sobie pupę pod kołderką w domciu <3 . Pa dzibeczki ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz